Pustynia Shahdad w południowo-wschodnim Iranie leży około sto kilometrów na północny wschód od miasta Kerman, w zachodniej części pustyni Lut wpisanej na listę światowego dziedzictwa pokazanej na zdjęciach Nasrollaha Kasraiana. To jedno z najgorętszych i najsuchszych miejsc na świecie: w 2005 roku zmierzono tu temperaturę gruntu 70 °C. Nazwa może pochodzić od znaczenia „królewski wyrok”. Według lokalnych legend król jest samym Bogiem, który sprawiedliwie karał bogate i grzeszne miasta. Pozostałości tych grzesznych miast odzwierciedlają charakterystyczny krajobraz pustyni: kaluty, długie, wąskie grzbiety z piaskowca i gliny, ukształtowane przez erozję wody słonej i wiatru. Kaluty rozciągają się na obszarze 150 × 80 km od północnego zachodu do południowego wschodu, zgodnie z kierunkiem dominujących wiatrów, które je ukształtowały.
Miejscowi nazywają to miejsce اینجا حکم نازل شده injâ hokm nâzel shode, „tu spadł wyrok”, a zniszczone miasta określają jako „tych, których zamknięto w upale”. Na pustyni nie wolno przeklinać ani krzyczeć, ponieważ „ziemia słyszy i odbija”, albo „wiatr niesie słowa do nieba”: اینجا صدا برمیگردد injâ sedâ barmigarad, „tu wraca słowo”, słowo wyroku.
Górzysty teren pustynny został włączony w życie Persji za czasów Sasanidów (III–VII w. n.e.). Założyciel dynastii, szach Ardeszir, utworzył Kerman jako garnizon przeciwko pustynnym nomadom i centrum handlowe dla karawan przybywających z Indii. Na wschód od Kermanu powstał ciąg małych wiosek, w których życie umożliwiały podziemne, sklepione kanały wodne z gór, zwane qanatami. Wiele z tych wiosek posiada małe, tysiącletnie gliniane fortece jako noclegi i ochronę dla karawan – wysunięte placówki cywilizacji na wschód od ostatnich miast. Jedna z nich to Shafiabad, z czterema narożnymi wieżami z glinianych cegieł. Pod bramą miejscowe kobiety sprzedają swoje wyroby rzemieślnicze. Na ścianie wielki manifest ogłasza, że podobnie jak w wielu innych miastach Iranu, kobiety tutaj również stworzyły własną spółdzielnię rzemieślniczą, co zapewnia im niezależne źródło dochodu i odpowiadającą temu samodzielność.
Z fortecy Shafiabad wyruszamy terenówkami na pustynię, zatrzymujemy się na kilku wzniesieniach, aby rozejrzeć się i spacerować między Kalutami. Około piątej zachodzi słońce, zaczyna wiać chłodny wiatr w najgorętszym miejscu na świecie. Rozpalamy ognisko, parzymy herbatę i pieczemy mięso. W nocy wracamy do Kermanu.






Add comment