Anatolian Archaeology niedawno opublikowało artykuł o ciekawym obiekcie hetyckim, który niedawno odkryto w Eskiyapar. Jest to gliniany kubek z jedną rączką z XVII–XVI wieku p.n.e., czyli z najwcześniejszej fazy Imperium Hetyckiego. Co go wyróżnia, to fakt, że wewnątrz siedzi postać: naga kobieta o ogromnych oczach i włosach ułożonych w koronę przypominającą dysk słoneczny, otoczoną ośmioma okręgami. Przyciska obie ręce do piersi, jakby próbowała wycisnąć z nich mleko — gest symbolizujący obfitość i płodność, typowy dla ikonografii hetyckiej i wcześniejszej anatolskiej. Przed nią, na dnie kubka, stoi mały okrągły stolik z płaskim chlebem, obok niego dzbanek z głową zwierzęcia.
Kubek z Eskiyaparu. Moje własne zdjęcie z Muzeum Cywilizacji Anatolijskich w Ankarze
Gdyby to była współczesna ceramika, nazwalibyśmy ją uroczym gadżetem. Ale gadżety nie były specjalnością Hetytów.
Chociaż kultura hetycka została zidentyfikowana dopiero około sto lat temu, a jej pismo w pełni odczytano zaledwie pięćdziesiąt lat temu, zgromadzono już imponującą ilość tekstów i paraleli archeologicznych — wystarczającą, aby umożliwić zaskakująco szczegółową rekonstrukcję funkcji i znaczenia tego obiektu.
Najbliższe paralelki do postaci kobiecej siedzącej w kubku stanowią małe kobiece figurki, których ogromna korona włosów — a czasem cała postać — jest wykonana ze złota. To Arinnitti, „Bogini Słońca z Arinny”, jak nazywają ją źródła hetyckie.
Złota figurka Arinnitti z MET Museum of Art. Kilka podobnych figurek zachowało się też w tureckich muzeach
Miasto świątynne Arinna leżało w pobliżu hetyckiej stolicy Hattuša. Tu znajdowała się świątynia Bogini Słońca, ponieważ Hetyci czcili życie-dające Słońce w żeńskiej postaci. Jej mężem był Tarhunna, bóg burzy, a oni razem byli głównymi bóstwami hetyckiego panteonu, którym hetycki władca i jego żona regularnie składali ofiary.
Na reliefie skalnym w Fıraktın w Kapadocji, około 50 km na południe od Kayseri, król Hattusili III (ok. 1275–1245 p.n.e.) składa ofiarę Tarhunnie, podczas gdy jego żona Puduhepa składa ofiarę Arinnitti. Przed każdym stoi mały okrągły stolik, podobny do tego przed boginią w kubku — chleb na stoliku Tarhunny i naczynie w kształcie głowy ptaka na stoliku Puduhepy. Każdy wlewa płyn z dzbanka z dziobkiem do miski ustawionej na ziemi lub na stole, tak jak ten stojący przed boginią wewnątrz kubka.
Ian Rutherford pisze w swojej znakomitej książce Hittite texts and Greek religion (2020), w której bada anatolijskie elementy w religii greckiej:
Gdyby Grek z I tysiąclecia był świadkiem hetyckich ofiar, z pewnością nie mógłby nie zauważyć jednej rzeczy: silnego skupienia na chlebie. Hetycka Anatolia była w pewnym sensie „kulturą chleba”. Widzieliśmy, jak lokalne kalendarze święte często opierają się na ziarnie ḫarsi, które przechowuje się przez zimę, a na wiosnę wypieka z niego bochenki chleba. W rytuale ofiarnym w Grecji chleb zwykle nie był tak istotny, choć czasami w prawie sakralnym wspomina się o artos, pelanos i pemmata. Istnieją również precyzyjne paralele; np. w obu kulturach bochenki chleba mogą być formowane w kształcie bydła.
Symboliczna wartość libacji w ideologii hetyckiej jest dobrze zilustrowana na reliefie z Fıraktın, gdzie Hattusili III i Puduhepa przedstawieni są w trakcie wylewania libacji na Tessuba i Hepat [hetyckie imiona obu bogów]. Pośrednie dowody dostarczają tak zwane „znaki kielicha” wycięte w skale, które odnaleziono na różnych stanowiskach w II tysiącleciu p.n.e., w tym w Kaymakçı w zachodniej Anatolii. Libacje zwykle wykonywano winem, piwem lub obu napojami, słodkim mlekiem, oliwą i miodem; często wspominane są też niezidentyfikowane płyny tawal i walḫi; czasami pojawia się krew lub tłuszcz; libacja wodą była rzadka.
Libacja odbywa się zwykle w kontekście dłuższego programu rytualnego. Czasami mówi się, że osoba wykonująca rytuał przemawia w trakcie lub po libacji, jak podczas wiosennego festiwalu Boga Burzy Deszczu w Hakmis, gdzie uczestnicy wylewają misę piwa na ziemię i wypowiadają krótką modlitwę o deszcz: „O Boże Burzy, mój Panie, spraw, aby deszcz był obfity! I napełnij ciemną ziemię! I, O Boże Burzy, niech bochenki chleba będą liczne!” To przypomina powiązanie między libacją a wezwanie lub modlitwą w rytuale greckim. Libacja może mieć miejsce na skrzyżowaniu dróg, jak w Grecji, lub przed ołtarzem. Trzeciego dnia Królewskiego Rytuału Pogrzebowego żar pożaru pogrzebowego jest gaszony dziesięcioma naczyniami piwa, dziesięcioma naczyniami wina i dziesięcioma naczyniami ‘walḫi’, z pewnością w formie libacji, tak jak w Iliadzie Myrmidoni gaszą żar Patroklowego stosu pogrzebowego winem.
Centralną rolę libacji podkreślają także teksty analizowane przez Volkerta Haasa w jego zbiorze Geschichte der hethitischen Religion (1994). Powtarzającym się motywem w tych tekstach jest to, że władca nie tylko ofiarowuje napój bogu, ale następnie „pije boga” sam:
„Po tym król, stojąc, pije Boginię Słońca z Arinny i wszystkie Matki Boginie z Arinny; gra na wielkiej lirze i łamie chleb.”
Badacze długo mieli trudności z interpretacją formuły „pić bogów”. Według pierwszych analiz nowo odkryty kubek może w tym pomóc. Po tym, jak król napoił boginię, napełnia kubek świętym napojem i sam z niego pije, jakby pił ciecz, która wypływa z piersi wszegożywicielskiej Bogini Słońca — symbolizując w ten sposób wzajemność kontaktu nawiązanego poprzez ciecz. Ruch płynu jest wydarzeniem performatywnym: w rzeczywistości „nie piją boga”, lecz dramatyzują swój związek z bóstwem poprzez ciecz.
Haas identyfikuje miasto kultu Arinna dokładnie z Eskiyapar, gdzie znaleziono kubek. Ustala też liczbę „Matek Bogów” — prawdopodobnie żeńskich przodkiń dynastii, co może wyjaśniać, dlaczego królowa często im ofiarowuje — na osiem, dokładnie tyle, ile okręgów widzimy we włosach bogini siedzącej w kubku.
Szczególnie fascynujące w kubku jest nie tylko to, że symboliczne źródło napoju, sama Bogini Słońca, siedzi wewnątrz, ale też że cały kubek jest zaaranżowany jak kompletna świątynia: obok kultowej statuy Bogini Słońca stoi mały, okrągły ołtarz podobny do tego z reliefu Fıraktın, z połamanym plackiem chleba i dzbanem z głową ptaka, używanym do nalewania libacji.
W tym sensie kubek jest mikro-świątynią — przenośnym obiektem, który
• ukazuje boską obecność — epifania
• strukturyzuje działanie rytualne
• modeluje przestrzeń sakralną
• tworzy choreograficzny punkt widzenia (trzymając uchwyt prawą ręką podczas picia, zwracamy się bezpośrednio do bogini)
• a poprzez rytualne użycie tymczasowo staje się przestrzenią sakralną.
Religia Hetycka była zdecentralizowana, z wieloma lokalnymi kultami. Być może dlatego posiadali kilka obiektów kultowych, które funkcjonowały jako „przenośne sanktuaria”, pozwalające na wykonywanie rytuałów poza wielkimi świątyniami — w domu lub w podróży.
W pewnym sensie naczynia do libacji — rhyta — funkcjonowały w podobny sposób. Zawsze miały kształt głowy zwierzęcia, jakby sama święta ciecz wypływała od bóstwa uosobionego w formie zwierzęcej, co oznaczało, że osoba składająca ofiarę komunikowała się z adresatem za pośrednictwem tego boskiego pośrednika.
„Rhyton z dwoma bykami” w Muzeum Archeologicznym w Sivas przedstawia dwa byki boga Tarhunny, Sherri i Khurri
Naczynia do libacji w kształcie zwierząt z Muzeum Cywilizacji Anatolijskich
Niektóre hetyckie naczynia do libacji przedstawiają jednak nie tylko jedno bóstwo z głową zwierzęcia, lecz cały sanktuarium, które aktywuje się poprzez wylewanie cieczy. Przykładem jest waza z İnandık z około 1600 r. p.n.e., która pokazuje kompletną ceremonię ofiarną — z procesją, muzykami, przestrzenią sakralną i ołtarzem ofiarnym — niemal jak wizualny scenariusz samego rytuału. Wokół krawędzi wazy znajdują się cztery wylewy w kształcie głów byków, a ciecz można wlewać do podwójnego korpusu naczynia tak, aby wypływała przez bycze głowy, jakby z czterech rhyta jednocześnie. W ten sposób wykonanie rytuału libacji sprawia wrażenie, że całe sanktuarium wchodzi w ruch. Kultowe wazony typu İnandık nie są jedynie nośnikami scen rytualnych, lecz przenośnymi, performatywnymi przestrzeniami rytualnymi, w których wydarzenia świątynne są zminiaturyzowane zarówno ikonograficznie, jak i funkcjonalnie.
Waza „A” z İnandık w Muzeum Cywilizacji Anatolijskich w Ankarze, moje własne fotografie
Podobny rytualny naczynie pochodzi z Çorum i jest również przechowywane w Muzeum Cywilizacji Anatolijskich.
Rytualne naczynie w kształcie sanktuarium w Muzeum Cywilizacji Anatolijskich
Zachowały się również małe modele sanktuariów. Nie wiemy dokładnie, jak były używane, ale prawdopodobnie służyły jako substytuty prawdziwych sanktuariów podczas rytuałów.
Model sanktuarium z boginią z Eskiyapar, Muzeum Cywilizacji Anatolijskich
Istota tych mikro-sanktuariów polega na tym, że samo naczynie w pewnym sensie już zawierało akcję rytualną — jako symboliczne miejsce lub rodzaj scenariusza — tak że rytuał odbywał się skutecznie „wewnątrz” samego obiektu.
Nie wiemy, kto używał tych mikro-sanktuariów ani dokładnie jak — czy w prawdziwych świątyniach, czy jako ich zamienniki w prywatnych domach. Wiadomo jednak, że były one ważnymi narzędziami rytualnymi w religii Hetytów, której najistotniejsze elementy, sądząc po dużej liczbie zachowanych tekstów religijnych, stanowiły właśnie te praktyki ceremonialne.
Çağatay Akyol: Suita hetycka. „Król … gra na wielkiej lirze…”















Add comment