Abraham Ganz przy Hindukuszu

Широка страна моя родная, „szeroki jest mój ojczysty kraj, Rosja” — jest w nim miejsce dla wszystkich narodów. Tak jak Araz wczoraj wybrał zdjęcia azerskie we wpisie z wielkiego imperialnego projektu fotograficznego Siergieja Prokudina-Gorskiego, ja również zacząłem przeglądać kolekcję — i znalazłem przynajmniej dwa zdjęcia związane z Węgrami wśród 1902 kolorowych zdjęć zdigitalizowanych przez Bibliotekę Kongresu.

Wyszukiwanie słowa „Hungary” w bazie danych daje pojedynczy obraz. Jego oryginalny podpis nie przetrwał, ale na podstawie propozycji z 2001 roku inżyniera elektryka Paula Coopera i eksperta ds. polityki zagranicznej Martina Chadzynskiego bibliotekarze nadali mu tytuł: „Generatory wyprodukowane w Budapeszcie w hali maszyn elektrowni wodnej Jolotan nad rzeką Murghab (między 1905 a 1915 rokiem).”

Obraz w katalogu Biblioteki Kongresu jest wynikiem automatycznej rekonstrukcji Blaise Agüeras y Arcasa z 2004 roku. Druga wersja to ręczna rekonstrukcja Waltera Frankhausena (Walter Studio) z 2001 roku.

Elektrownia wodna Hindukush w Joloten została zbudowana w 1909 roku nad rzeką Murghab, w Obwodzie Transkaspijskim (Закаспийская область), czyli na terenie dzisiejszego południowo-wschodniego Turkmenistanu. W 1887 roku car Aleksander III zakupił tutaj, w pobliżu starożytnego miasta Merv (dziś wpisanego na listę UNESCO), ogromny obszar stepu od plemion turkmeńskich, aby stworzyć nowoczesnego następcę legendarnej żyznej oazy Merv. Na tym cesarskim majątku, osadzając khokholi — Ukraińców — stworzył rozległą nowoczesną farmę modelową, swoistą wczesną technopolis, z rozbudowanym systemem nawadniania, kwitnącym przetwórstwem bawełny i innymi gałęziami przemysłu. Elektrownia Hindukush dostarczała im prąd; z mocą 1 350 kW była najpotężniejszą elektrownią wodną w Rosji carskiej. (Dla porównania: w 1917 roku całkowita moc tysięcy rosyjskich elektrowni wodnych wynosiła 19 MW.)

Kartka pocztowa wysłana 24 stycznia 1911 roku, przedstawiająca elektrownię Hindukush. Z serii „Widoki Turkiestanu”

Prokudin-Gorsky odwiedził region dwukrotnie, najpierw w latach 1906–1907, a potem w 1911 roku. Łącznie zachowało się 68 fotografii z okręgu Merv: oprócz ruin starożytnego Mervu i zdjęć etnograficznych turkmeńskich pasterzy, pokazują głównie pola bawełny, zakłady przetwórstwa bawełny i elektrownię wodną. Z tej ostatniej — którą oczywiście mógł sfotografować tylko podczas swojej wyprawy w 1911 roku — Biblioteka Kongresu zachowuje sześć zdjęć, w tym powyższe. Ponieważ album rejestracyjny z podróży nie przetrwał, katalog Biblioteki Kongresu nie podaje lokalizacji wielu fotografii; te zostały zidentyfikowane przez międzynarodowy projekt „The Legacy of Prokudin-Gorsky”.

prokudin2prokudin2prokudin2prokudin2prokudin2prokudin2prokudin2

W tym czasie tylko zakłady Ganz na Węgrzech były w stanie produkować generatory o takiej mocy. Firmę założył w 1845 roku szwajcarski rodak Ábrahám Ganz jako odlewnię żelaza i fabrykę maszyn; jego oryginalny zakład wciąż stoi w Budzie i od 1964 roku jest otwarty jako muzeum. Jego następca, András Mechwart, w 1869 roku dodał dział elektryczny i przekształcił firmę w światowej sławy przedsiębiorstwo oraz jedną z największych grup przemysłowych w monarchii. Ganz & Co. Danubius Electrical Machine, Wagon and Ship Factory dostarczała maszyny w całej Europie i Azji. Sam spotkałem ich stare dźwigi okrętowe w Odessie. Po wojnie firma została znacjonalizowana, a w 1959 roku połączona z sąsiednią fabryką lokomotyw i wagonów pod nazwą Ganz-MÁVAG. W moim dzieciństwie ten blok budynków wielkości miasta w Kőbánya był miastem w mieście, zatrudniając dużą część robotniczej klasy dzielnicy. Nawet cytowaliśmy tutaj ich chór „Pieśń Lenina”. Potem nastąpiła zmiana reżimu: firma została rozebrana, a w imię prywatyzacji sprzedana za grosze — procesu, w którym sam uczestniczyłem jako tłumacz włoski. Dziś kompleks budynków mieści największy chiński targ w Europie; jego najcenniejszym aktywem jest mała chińska restauracja, którą wciąż uważam za jedną z najlepszych kuchni chińskich w Budapeszcie.

Elektrownia wodna Hindukush w Jolotanie przetrwała jednak nawet zmianę reżimu. Przez ponad sto lat działa nieprzerwanie z oryginalnym wyposażeniem, które dokładnie sto lat po Prokudin-Gorskim, w 2011 roku, timmekun udokumentował w serii zdjęć na yandex.ru. Jest oczywiste, że w hali maszyn nic się nie zmieniło: te same płytki podłogowe, te same ramy okienne, te same maszyny, to samo światło padające na podłogę. A napis na mosiężnej tabliczce jest dokładnie taki sam jak ponad sto lat temu.

Ганцовская электр[отехническая] комп[анія] въ Будапештѣ – Ganz Electrical Works, Budapeszt

Importowanie nowoczesnego zachodniego sprzętu nie było niczym niezwykłym w Rosji carskiej. Na innym zdjęciu Prokudin-Gorskiego, w warsztacie stolarskim huty w Zlatouście, widzimy piłę, która według napisu została wyprodukowana w Reinickendorfie w Berlinie — zaledwie kilka stacji S-Bahn od miejsca, w którym teraz to piszę. Fabryka w Reinickendorfie nadal istnieje. Zastanawiam się, czy ta w Zlatouście również — i czy maszyna wciąż tam jest.

O innym zdjęciu Prokudin-Gorskiego związanym z Węgrami napiszę w przyszłym poście.

Add comment